Witajcie, dzisiaj tak troszkę na szybko :) Chcę Wam przedstawić moje 4 ostatnie nabytki szminkowe :)
Pierwsze to dwie szmineczki z serii 50's girls z Essance :) Koszt jednej to 8,99 zł - kolorki piękne!
I do tego dwie magiczne pomadki z Celii. Są niezwykłe i kosztują niecałe 10 zł. Nie wiem kto to wymyślił, ale pomysł jest genialny - szminki te są utlenialne. Widzicie w opakowaniach żółtą i szarą natomiast na skórze kolorek zmieniają na bardziej neutralny kolorek :) Kupiłam je, bo wyczytałam na wizażu mnóstwo pozytywnych opinii i dzisiaj miałam okazję wypróbować - numer 5 utrzymał się na moich ustach przez 9 godzin!!! Mistrzostwo świata.
I jak Wam się podoba? Miałyście już styczność z tymi pomadkami? I jak Wasze wrażenia? :)
Tak na marginesie, muszę się pochwalić, iż zajęłam trzecie miejsce w konkusie na recenzję bloga VitaLab :)










