Venusjanki

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colour Celebration. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colour Celebration. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 sierpnia 2011

Recenzja: Hean - cienie wypiekane Colour Celebration 282 i 284

Witam Was serdecznie! Dzisiaj ostatnia partia testowanych przeze mnie kosmetyków od firmy Hean. Mam tutaj na myśli wypiekane cienie Colour Celebration:




- Opakowanie 1,5/2 : całkiem ładne, przezroczyste, więc łatwo znajdziemy dany cień. Na początku otwieranie wydawało mi się dość dziwne bo mogłam je tylko otworzyć posługując się paznokciami, teraz troszkę się wyrobiło, ale i tak żeby otworzyć cień trzeba to zrobić w miejscu wcięcia.

- Konsystencja 1,5/2 : są to cienie wypiekane, bardzo przyjemna konsystencja, powiedziałabym lekko kremowa, jednak cienie mają tendencję do osypywania przy aplikacji.

- Jak działa? 2/2 : 282 - sparkle night to śliczny niebieski cień mieniący się na grafit oraz 284 - turquoise jest moim ulubieńcem, kolorek to prawdziny turkus miesiący się na niebiesko-zielono, no powiedziałabym, że takie pawie oczko. Dobrze się te cienie nakłada, bardzo ładnie wyglądają na oczku, kolory są bardzo napigmentowane i intensywne (choć turkus bardziej). Na bazie utrzymują się cały dzień, jednak jak możecie zobaczyć niżej na zdjęciu kolorki są tam intensywne, że nawet baza już więcej z nich nie wykrzesa :P.



- Zapach -/2 : wydaje mi się, że nie wyczuwam żadnego dlatego wykluczyłam to kryterium.

- Cena 2/2 : na pewno nie większa niż 7,99 zł a dostajemy przepiękny cień o nieznanej mi pojemności :P

W mojej ocenie - 7/8 - cienie są świetne, kolory nieziemskie. POLECAM!!!


PLUSY:
- piękne kolory, kameleony
- niezwykle intensywne i napigmentowane
- niedrogie
- zgrabne opakowanie
- utrzymują się na bazie cały dzień

MINUSY:
- lekko się osypują
- aby otworzyć musimy znaleść wcięcie

wtorek, 23 sierpnia 2011

HEAN - współpraca

Witajcie :) Dzisiaj znów piękna pogoda, a do dopiełnienia dobrego humoru przyczyniła się firma HEAN.


Otrzymałam dzisiaj przesyłkę do testów, na którą już tyle czekałam i nie mogłam się doczekać, ponieważ bardzo byłam ciekawa tych kosmetyków. Oto co dostałam:
W małym przybliżeniu:




Kolorki są przepiękne, przed chwilą pomalowałam już paznokcie jednym lakierem :D Spodziewajcie się recenzji w najbliższym czasie :)

Serdecznie dziękuję Pani Magdalenie i firmie Hean za umożliwienie testowania tych wspaniałych kosmetyków.