Witajcie Kochane :)
Jak mija Wam weekend? Ale śniegu napadało :P
Chciałabym wspomnieć dzisiaj o maskarze, którą kupiłam w Pepco za 15 zł. Jest to Maybelline Full'N'Soft wersja niewodoodporna. Wg mnie maskara jest świetna i na pewno jeśli jeszcze będę miała okazję to ją kupię. Bardzo ładnie podkreśla rzęsy, nie skleja ich ani nie zostawia grudek. Do tego są pogrubione i wyraziste. No czego chcieć więcej?
A tak poza tym to ostatnio u kogoś wyczytałam, że bardzo ciężko było mu znaleść nowy peeling z Ziai. Ja swój znalazłam w Superpharm za 13.99 :)
I tak na zakończenie :) Już dawno temu kupiłam w Biedronce mydełko dla dzieci :) O zapachu truskawek a do tego w ksztalcie smoczka :) Mydełko ładnie pachnie i co mi się w nim bardzo podoba - jest zbite i nie ma papki w mydelniczce, jak to czasem się robi :P
Życze udanego dnia :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 stycznia 2012
sobota, 27 sierpnia 2011
Zakupki
Na dobranoc, pokaże Wam małe zakupy, które niedawno poczyniłam.
Tangle Teezer - zakup allegrowy, przesyłka doszła w dwa dni bez żadnych problemów. Ze szczotki narazie jestem bardzo zadowolona. Ok. 50 zł z przesyłką.
Essence - cień w kremie z limitowanki Ballerina w kolorze 01 dance the swan lake. Super, może służyć jako baz pod cienie. Cena coś ok. 10 zł.
Golden Rose - lakier w kolorze 112, miałam ogromną ochotę na lakier w kolorze kawy z mlekiem i znalazłam, idealny na jesień. Cena 5,50 zł.
Basic - lakier w kolorze 01 desierto seco, piękny kolorek mieniący się od żlota do brązu. Cena 5,99 zł.
Basic - matowy top coat, bardzo chciałam wypróbować top coat nadający efekt matu, ciekawe jak się sprawdzi :) Cena 5,99 zł.
Ziaja - maseczka kojąca, nigdy nie widzialałam ich w Rossmannie, więc jak zobaczyłam w Schleckerze to wzięłam :) Koszt 1,59 zł.
I to koniec :> Niewiele tego prawda ?:)
Tangle Teezer - zakup allegrowy, przesyłka doszła w dwa dni bez żadnych problemów. Ze szczotki narazie jestem bardzo zadowolona. Ok. 50 zł z przesyłką.
Essence - cień w kremie z limitowanki Ballerina w kolorze 01 dance the swan lake. Super, może służyć jako baz pod cienie. Cena coś ok. 10 zł.
Golden Rose - lakier w kolorze 112, miałam ogromną ochotę na lakier w kolorze kawy z mlekiem i znalazłam, idealny na jesień. Cena 5,50 zł.
Basic - lakier w kolorze 01 desierto seco, piękny kolorek mieniący się od żlota do brązu. Cena 5,99 zł.
Basic - matowy top coat, bardzo chciałam wypróbować top coat nadający efekt matu, ciekawe jak się sprawdzi :) Cena 5,99 zł.
Ziaja - maseczka kojąca, nigdy nie widzialałam ich w Rossmannie, więc jak zobaczyłam w Schleckerze to wzięłam :) Koszt 1,59 zł.
I to koniec :> Niewiele tego prawda ?:)
niedziela, 7 sierpnia 2011
Recenzja: Ziaja - kokosowy krem do rąk
Witajcie :)
Oto przedstawiam Wam mój ukochany krem do rąk z Ziaji. Szczerze mówiąc wcześniej miałam kozie mleko i bardziej go lubiłam jednak jeśli ktoś lubi kokos to polubi ten krem i to bardzo. Oby dwa zapachy są całkiem ładne, jednak ja je uwielbiam za działanie.
- Opakowanie 2/2 : nic specjalnego, taka o sobie tubka, nic na szczęście się z niej nie wylewa. Niewielkie gabaryty wpasuja się świetnie do torebki.
- Konsystencja 2/2 : uważam, że jest idealna, krem nie jest za rzadki i nie ścieka z rąk, nie jest też za gęsty i łatwo się rozsmarowuje, bardzo wydajny.
- Jak działa? 2/2 : działa! Po pierwsze zmiękcza skórę i ją nawilża. Dobrze się rozsmarowuje, szybko sie wchłania i dzięki temu na pozostawia tłustego filmu na skórze.
- Zapach 2/2 : przyjemny.
- Cena 2/2 : 4-5 zł za 80 ml - wystarczy na kilka miesięcy.
Mój KWC jeśli chodzi o kremy do rąk :)
PLUSY:
- ładny zapach
- nawilżenie i wygładzenie
- wydajny
- szybko się wchłania i nie pozostawia filmu
- dobra konsystencja
- taniutki
MINUSY:
- BRAK :D
Oto przedstawiam Wam mój ukochany krem do rąk z Ziaji. Szczerze mówiąc wcześniej miałam kozie mleko i bardziej go lubiłam jednak jeśli ktoś lubi kokos to polubi ten krem i to bardzo. Oby dwa zapachy są całkiem ładne, jednak ja je uwielbiam za działanie.
- Opakowanie 2/2 : nic specjalnego, taka o sobie tubka, nic na szczęście się z niej nie wylewa. Niewielkie gabaryty wpasuja się świetnie do torebki.
- Konsystencja 2/2 : uważam, że jest idealna, krem nie jest za rzadki i nie ścieka z rąk, nie jest też za gęsty i łatwo się rozsmarowuje, bardzo wydajny.
- Jak działa? 2/2 : działa! Po pierwsze zmiękcza skórę i ją nawilża. Dobrze się rozsmarowuje, szybko sie wchłania i dzięki temu na pozostawia tłustego filmu na skórze.
- Zapach 2/2 : przyjemny.
- Cena 2/2 : 4-5 zł za 80 ml - wystarczy na kilka miesięcy.
Mój KWC jeśli chodzi o kremy do rąk :)
PLUSY:
- ładny zapach
- nawilżenie i wygładzenie
- wydajny
- szybko się wchłania i nie pozostawia filmu
- dobra konsystencja
- taniutki
MINUSY:
- BRAK :D
niedziela, 31 lipca 2011
Dno dna w lipcu
Cześć :)
Dzisiaj post troszkę na szybko, bo zaraz jadę na niedzielny obiadek :) Jako, że mam całą półkę zawaloną zapasami, to muszę zużywać w tempie ekspresowym bo nie mam już gdzie trzymać kosmetyków :P W lipcu zużyłam:
Joanna - peeling do twarzy z arbuzem: pomimo tego iż uwielbiam arbuzy to peeling nie przypadł mi do gustu ze względu na bardzo ostre drobinki, które podrażniały. Skóra nie była jakoś bardzo oczyszczona ani wygładzona.
Avon naturals - balsam o zapachu soczystego arbuza: ładny zapach, choć utrzymywał się bardzo krótko, konsystencja dość lejąca, niewydajny niestety.
Garnier - nawilżająca pielęgnacja 7 dni, krem do rąk z ekstraktem z mango: ładnie pachnie i nawilża, jednak konsystencja bardzo lejąca przez co nieraz produkt spływał mi z rąk. Ale spełnia swoje zadanie, wygładza i zmiękcza skórę, wchłania się w miarę szybko i nie zostawia na długo filmu.
CleanClear - głęboko oczyszczający tonik: uwielbiam go, przemywając twarz czuję jak działa, ponieważ ma w sobie dużo alkoholu, a ja bardzo lubię taki efekt, mam wrażenie, że mi wtedy dogłębnie oczyszcza twarz.
Joanna - peeling myjący: uwielbiam zapach, z przyjemnością używam, Pełna recenzja TUTAJ.
Ziaja - płyn do higieny intymnej konwalia: ładny zapach, robi to co ma robić, czyli łagodzi i odświeża.
Ziaja - mleczko do ciała kozie mleko: bardzo lubię zapach z tej serii, konsystencja dość gęsta, produkt bardzo wydajny, ładnie nawilża i wygładza.
Zmywacz: firma nieznana mi, niepolecam, pierwszy w składzie jest aceton, źle wpływa na płytkę paznokcia, po nim były łamliwe i miały skłonność do rozdwajania.
L'oreal Elseve - szampon upiększający do włosów długich, pozbawionych witalności: kiedyś go lubiłam, teraz uważam, że z włosami nie robił nic, na drugi dzień trzeba było je myć, wydaje mi się, że także włosów nie odżywiał, ponieważ był bardzo łamliwe i ze skłonnością do wypadania. Już go więcej nie kupię niestety, choć zapach ładny.
L'oreal Elseve - odżywka szybkie rozczesywanie do włosów długich, pozbawionych witalności: ładny zapach, sprawia, że włosy rzeczywiście łatwo rozczesać, raczej ich nie obciąża.
Dzisiaj post troszkę na szybko, bo zaraz jadę na niedzielny obiadek :) Jako, że mam całą półkę zawaloną zapasami, to muszę zużywać w tempie ekspresowym bo nie mam już gdzie trzymać kosmetyków :P W lipcu zużyłam:
Joanna - peeling do twarzy z arbuzem: pomimo tego iż uwielbiam arbuzy to peeling nie przypadł mi do gustu ze względu na bardzo ostre drobinki, które podrażniały. Skóra nie była jakoś bardzo oczyszczona ani wygładzona.
Avon naturals - balsam o zapachu soczystego arbuza: ładny zapach, choć utrzymywał się bardzo krótko, konsystencja dość lejąca, niewydajny niestety.
Garnier - nawilżająca pielęgnacja 7 dni, krem do rąk z ekstraktem z mango: ładnie pachnie i nawilża, jednak konsystencja bardzo lejąca przez co nieraz produkt spływał mi z rąk. Ale spełnia swoje zadanie, wygładza i zmiękcza skórę, wchłania się w miarę szybko i nie zostawia na długo filmu.
CleanClear - głęboko oczyszczający tonik: uwielbiam go, przemywając twarz czuję jak działa, ponieważ ma w sobie dużo alkoholu, a ja bardzo lubię taki efekt, mam wrażenie, że mi wtedy dogłębnie oczyszcza twarz.
Joanna - peeling myjący: uwielbiam zapach, z przyjemnością używam, Pełna recenzja TUTAJ.
Ziaja - płyn do higieny intymnej konwalia: ładny zapach, robi to co ma robić, czyli łagodzi i odświeża.
Ziaja - mleczko do ciała kozie mleko: bardzo lubię zapach z tej serii, konsystencja dość gęsta, produkt bardzo wydajny, ładnie nawilża i wygładza.
Zmywacz: firma nieznana mi, niepolecam, pierwszy w składzie jest aceton, źle wpływa na płytkę paznokcia, po nim były łamliwe i miały skłonność do rozdwajania.
L'oreal Elseve - szampon upiększający do włosów długich, pozbawionych witalności: kiedyś go lubiłam, teraz uważam, że z włosami nie robił nic, na drugi dzień trzeba było je myć, wydaje mi się, że także włosów nie odżywiał, ponieważ był bardzo łamliwe i ze skłonnością do wypadania. Już go więcej nie kupię niestety, choć zapach ładny.
L'oreal Elseve - odżywka szybkie rozczesywanie do włosów długich, pozbawionych witalności: ładny zapach, sprawia, że włosy rzeczywiście łatwo rozczesać, raczej ich nie obciąża.
poniedziałek, 18 lipca 2011
Recenzja: Ziaja Nuno - antytrądzikowy krem tonujący
Witam Was serdecznie, już po Plotkarze, więc mogę zająć się pisaniem :)
Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją Ziaja Nuno, o której ostatnio dość głośno i zbiera raczej same pozytywne recenzje. Kupiłam go z myślą o lecie, stosuję na c odzień zamiast fluidu. Tak oto wygląda produkt:
Posiadam go w kolorze 01 naturalny, ale jest jeszcze drugi ciemniejszy odcień 02 opalony.
- Opakowanie 2/2 : poręczne, łatwo kontrolować ile użyć produktu. Dodam, że ładnie wygląda, gdyż jest tam taka ładna różowa dziewczynka :P
- Konsystencja 2/2 : kremowa, ale jednak wpada w taką bardziej żadką. Wydaje mi się, że dzięki temu produkt jest bardzo lekki i nie tworzy efektu maski, nie pozostawia filmu na twarzy.
- Jak działa? 1,5/2 : ładnie stapia się ze skórą, nie zapycha mi porów, nie obciąża skóry, poprawia kolor skóry (chociaż nie ma niewiadomo jakiego krycia) i nawilża skórę. Nie zauważyłam, aby jakoś walczył z pryszczami, ale ostatnio nie mam ich prawie wcale, a poza tym nie tego od niego oczekiwałam - chciałam aby zastąpił w lecie podkład i do tego nadaje się w 100%. Zawiera d-panthenol, dzięki czemu przyjemnie łagodzi. 0,5 odejmuję, ponieważ nawet z tyłu opakowania jest napisane aby unikać kontaktu z ubraniem, co wskazuje na to, że może pozostawić ślady na ubraniach.
- Zapach 2/2 : bardzo przyjemny, lekki, w sam raz na lato.
- Cena 2/2 : kosmetyki z Ziai ogólnie należą do tanich i tak samo jest z tym kremem, ponieważ kupiłam go za 7,59 zł za 60 ml.
Podsumowując 9,5/10 - polecam na lato!
PLUSY:
- lekki
- nawilża skórę
- dobrze się rozprowadza
- tani
- świeży zapach
- poprawia koloryt skóry
- nie tworzy efektu maski
- nie zapycha porów
- łagodzi skórę
MINUSY:
- nie ukryje większych niedoskonałości
- tylko dwa odcienie
- dostępność jest minusem, ponieważ w niewielu drogeriach można go dostać
- może brudzić ubrania
Jeżeli chcecie zaopatrzyć się w ten produkt a nie możecie go znaleść to ja swój kupiałam na http://www.doz.pl. Wystarczy, że wpiszecie Ziaja krem tonujący, zamówienie musi być na conajmniej 20 zł, wybieracie aptekę, do której zamówienie ma być dostarczone, nie opłacacie żadnych dodatkowych kosztów :)
Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją Ziaja Nuno, o której ostatnio dość głośno i zbiera raczej same pozytywne recenzje. Kupiłam go z myślą o lecie, stosuję na c odzień zamiast fluidu. Tak oto wygląda produkt:
Posiadam go w kolorze 01 naturalny, ale jest jeszcze drugi ciemniejszy odcień 02 opalony.
- Opakowanie 2/2 : poręczne, łatwo kontrolować ile użyć produktu. Dodam, że ładnie wygląda, gdyż jest tam taka ładna różowa dziewczynka :P
- Konsystencja 2/2 : kremowa, ale jednak wpada w taką bardziej żadką. Wydaje mi się, że dzięki temu produkt jest bardzo lekki i nie tworzy efektu maski, nie pozostawia filmu na twarzy.
- Jak działa? 1,5/2 : ładnie stapia się ze skórą, nie zapycha mi porów, nie obciąża skóry, poprawia kolor skóry (chociaż nie ma niewiadomo jakiego krycia) i nawilża skórę. Nie zauważyłam, aby jakoś walczył z pryszczami, ale ostatnio nie mam ich prawie wcale, a poza tym nie tego od niego oczekiwałam - chciałam aby zastąpił w lecie podkład i do tego nadaje się w 100%. Zawiera d-panthenol, dzięki czemu przyjemnie łagodzi. 0,5 odejmuję, ponieważ nawet z tyłu opakowania jest napisane aby unikać kontaktu z ubraniem, co wskazuje na to, że może pozostawić ślady na ubraniach.
- Zapach 2/2 : bardzo przyjemny, lekki, w sam raz na lato.
- Cena 2/2 : kosmetyki z Ziai ogólnie należą do tanich i tak samo jest z tym kremem, ponieważ kupiłam go za 7,59 zł za 60 ml.
Podsumowując 9,5/10 - polecam na lato!
PLUSY:
- lekki
- nawilża skórę
- dobrze się rozprowadza
- tani
- świeży zapach
- poprawia koloryt skóry
- nie tworzy efektu maski
- nie zapycha porów
- łagodzi skórę
MINUSY:
- nie ukryje większych niedoskonałości
- tylko dwa odcienie
- dostępność jest minusem, ponieważ w niewielu drogeriach można go dostać
- może brudzić ubrania
Jeżeli chcecie zaopatrzyć się w ten produkt a nie możecie go znaleść to ja swój kupiałam na http://www.doz.pl. Wystarczy, że wpiszecie Ziaja krem tonujący, zamówienie musi być na conajmniej 20 zł, wybieracie aptekę, do której zamówienie ma być dostarczone, nie opłacacie żadnych dodatkowych kosztów :)
sobota, 16 lipca 2011
Maseczki
Witam Was serdecznie. Ostatnio byłam na zakupach i nie mogłam się zdecydować, więc kupiłam wszystkie maseczki z Ziai (1,49 zł) i dwie z Rival de Loop (1,69 zł, a w promocji 1,39 zł). Oto one:
Ziaja maska regenerująca z glinką brązową, każdy rodzaj skóry (7 ml). Producent obiecuje, że produkt:
- uzupełni niedobór substancji odżywczych
- przyspieszy regenerację skóry
- skutecznie wygładzi łagodne zmarszczki
Ziaja maska oczyszczająca z glinką szarą, skóra mieszana, tłusta, trądzikowa (7 ml). Producent obiecuje, że produkt:
- zmniejszy widoczność rozszerzonych porów
- znormalizuje pracę gruczołów łojowych
- skutecznie złagodzi podrażnienia skóry
Ziaja maska anty - stres z glinką żółtą, każdy rodzaj skóry (7 ml). Producent obiecuje, że produkt:
- skutecznie złagodzi podrażnienia
- zregeneruje szorstkość naskórka
- rozjaśni koloryt skóry
Ziaja maska nawilżająca z glinką zieloną, skóra sucha, normalna (7 ml). Producent obiecuje, że produkt:
- intensywnie nawilży naskórek
- przyspieszy regenerację skóry
- skutecznie wygładzi naskórek
Rival de Loop maseczka rozświetlająca z zawartością tlenku glinu, bisabololu, prowitaminy B5 i ekstraktu z ogórka działa rozświetlająco. Alantoina wspiera proces odbudowy skóry. (2x8 ml)
Rival de Loop maseczka mleczno - miodowa z olejkiem z orzeszków makadamii i olejkiem z migdałów daje uczucie komfortu i zatrzymuje wilgoć. Wspiera naturalny proces odnowy skóry (2x8 ml).
Miałyście, którąś z tych maseczek? jak oceniacie efekty?
Jak wypróbuję to dam znać, która mi się spodobała najbardziej, a która najmniej :)
XOXO
Ziaja maska regenerująca z glinką brązową, każdy rodzaj skóry (7 ml). Producent obiecuje, że produkt:
- uzupełni niedobór substancji odżywczych
- przyspieszy regenerację skóry
- skutecznie wygładzi łagodne zmarszczki
Ziaja maska oczyszczająca z glinką szarą, skóra mieszana, tłusta, trądzikowa (7 ml). Producent obiecuje, że produkt:
- zmniejszy widoczność rozszerzonych porów
- znormalizuje pracę gruczołów łojowych
- skutecznie złagodzi podrażnienia skóry
Ziaja maska anty - stres z glinką żółtą, każdy rodzaj skóry (7 ml). Producent obiecuje, że produkt:
- skutecznie złagodzi podrażnienia
- zregeneruje szorstkość naskórka
- rozjaśni koloryt skóry
Ziaja maska nawilżająca z glinką zieloną, skóra sucha, normalna (7 ml). Producent obiecuje, że produkt:
- intensywnie nawilży naskórek
- przyspieszy regenerację skóry
- skutecznie wygładzi naskórek
Rival de Loop maseczka rozświetlająca z zawartością tlenku glinu, bisabololu, prowitaminy B5 i ekstraktu z ogórka działa rozświetlająco. Alantoina wspiera proces odbudowy skóry. (2x8 ml)
Rival de Loop maseczka mleczno - miodowa z olejkiem z orzeszków makadamii i olejkiem z migdałów daje uczucie komfortu i zatrzymuje wilgoć. Wspiera naturalny proces odnowy skóry (2x8 ml).
Miałyście, którąś z tych maseczek? jak oceniacie efekty?
Jak wypróbuję to dam znać, która mi się spodobała najbardziej, a która najmniej :)
XOXO
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































