Witajcie Robaczki :)
Chciałabym dzisiaj, tak troszkę na szybko, przedstawić Wam olejki aromatyczne, które obecnie mam i to już od jakiegoś czasu. Ale zacznę od tego, że olejki eteryczne mają niezwykle wiele zastosowań:
1. KOMINEK AROMATERAPEUTYCZNY - do kominka wlewamy troszkę wody i 2-4 krople olejku oraz zapalany pod zbiornikiem podgrzewacz. Całe pomieszczenie wypełni się wonią olejku. Mój kominek wygląda tak, ale mam zamiar kupić nowy.
2. INHALACJE - do naczynia z gorącą wodą dodajemy 2-3 krople, nakrywamy głowę recznikiem i wdychamy parę przez ok. 5 minut przy zamkniętych oczach.
3. KĄPIEL - do wanny dodajemy ok. 5 kropli olejku, jednak czas trwania takiej kąpieli nie powinien przekroczyć 15 minut.
4. OLEJEK DO MASAŻU - rozpuszczamy w ojelku podstawowym np migdałowym lub z oliwek 3-5 kropelek olejku, masaż nabiera nowego wymiaru :P
5. SAUNA - do wody którą podlewamy kamienie dodajemy 5-10 kropli.
A teraz olejki, ja mam ich 7 i wszystkie są z firmy Vera Nord, każdy kosztował ok. 5 zł za 12 ml. Każdy zapach olejku ma własne właściwości, a jest w czym wybierać :D
1. MELON - Świeży zapach usuwa zmęczenie i przygnębienie, zastępując je poprawą nastroju i rozluźnieniem. Działa lekko pobudzająco i nastraja erotycznie. Doskonale sprawdza się w sypialny poprawia kreatywność.
Nie do końca czuć prawdziwego melona, zapach jest bardzo mocny.
2. LIMETKA - Przeziębienie, zapalenie zatok i gardła, kaszel, normuje krążenie krwi, żylaki, reumatyzm, artretyzm, apatia, lęki, depresja, niepokój, bezsenność, wyczerpanie i osłabienie.
Niezwykle cytrusowy zapach, orzeźwiający.
3. GREJPFRUIT - Przyspiesza spalanie tłuszczu i spadek wagi, reguluje trawienie, rozgrzewa i rozluźnia sztywność mięśni, trądzik, depresja, stres, nerwice, migrena, bóle głowy, bóle menstruacyjne, dobry sen, przeziębienia, grypa i dreszcze.
Zapach niezbyt słodki, całkiem dobrze przypomina grejpfruit, mnie zapach świetnie uspokaja.
4. ZIELONA HERBATA - Zawiera fenole, które hamują absorbcję cholesterolu, pobudza krążenie, wzmacnia naczynia krwionośne, pomaga zapobiegać miażdżycy naczyń mózgowych, astma, grzybica, katar, zapalenie pęcherza moczowego, trądzik, wypryski.
Piękny zapach, prawdziwa, mocna zielona herbatka.
5. EUKALIPTUS - Przeziębienia, kaszel, katar, astma, zapalenie zatok, grypa, bronchit, zapalenie oskrzeli, zapalenie stawów, gościec, reumatyzm, zmęczenie mięśni, ukąszenia owadów, odstrasza komary.
Genialny, jedyny w swoim rodzaju. Jeśli mam jakiś katar to się nim inhaluje i naprawdę działa.
6. ŚWIERK - Kaszel, katar, grypa, angina, infekcje gardła, bronchit, astma, kaszel chroniczny, bóle mięśniowe, reumatyzm, hemoroidy, stany napięcia nerwowego, depresja, stres, stany zapalne skóry.
Ten zapach wybrał mój luby, muszę stwierdzić, że nie żałuję - zamykamy oczy i dzięki niemu czujemy się jak w lesie.
7. SANDAŁ - Zapalenie oskrzeli, zapalenie gardła i oskrzeli, grypa, kaszel, nieżyt nosa, astma, katar, zmniejsza skurcze żołądkowe, wymioty, zapalenie nerek i pęcherza, problemy menopauzy, bóle i zaburzenia przed menstruacyjne, napięcia nerwowe, depresja, bezsenność, trądzik, grzybica skóry, sucha i spękana skóra, afrodyzjak.
Chyba jedyny, który nie za bardzo mi się podoba. Słyszałam kiedyś, że drzewo sandałowe pięknie pachnie, więc się skusiłam. Nie wiem czy zapach przypomina ów sandał, ale raczej niczym się nie wybija. Na wieczory wydaje mi się, że pasuje idealnie, ponieważ jest to zapach przypominający jakieś perfumy :P
Wszystkie opisy właściwości pochodzą ze strony http://www.vera-nord.pl/sklep/index.php.
A Wy macie olejki? Używacie?









