Jako, że poprzedni lakier, którym pisałam tutaj TUTAJ nie pokryłam żadnym top coat'em to już wczoaj miałam odpryski i dzisiaj zmyłam. Sądzę, że jakiś top coat na pewno przedłużył by jego trwałość o jakieś dwa dni.
Zaraz muszę lecieć po mojego M. na stację dlatego tak szybciutko kilka słów na temat lakieru, który przykuł Waszą uwagę - neonowy pomarańcz od Quiz Cosmetics.
Jest to prawdziwy neonek, zdjęcia tego nie oddają. Kolorek jest dość mocno nasycony i napigmentowany. Potrzebne były dwie warstwy, choć nadal widać prześwity to jak dla mnie efekt zadawalający (czasem można trafić na lakier, którym malujemy 5 razy i nadal prześwituje). Taki sam lakier (ten którym pomalowałam paznokcie dokupiłam) możecie wygrać w moim rozdaniu :) Zapraszam serdecznie :)

