Venusjanki

piątek, 23 września 2011

Recenzja: KKCenterHK - nail stickers

Na dobranoc mam dla Was moją opinię na temat naklejek wodnych na paznokcie, które dostałam od firmy KKCenterHK. Jako, że mogłam wybrać sobie wzór z mnóóóóóstwa dostępnych, zdecydowałam się na taki o kodzie X&D- 09#. Wybrałam ten wzorek, choć było kilka innych, ktore również wpadły mi w oko, ponieważ moje paznokcie są raczej niewielkie i dość krótkie i jeśli wybrałabym wzorek np TEN to pewnie najładniejszy motyw musiałabym spiłować bo niezmieścił by mi się na paznokciach.




Przyjrzyjmy się może najpierw jaki kształt mają naklejki. Kiedy szperałam po necie aby dowiedzieć się jak w ogóle inne z Was sobie z nimi radziły wyczytałam, że trzeba te naklejki wyciąć tak aby ładnie wpasowały się w paznokieć. Przyznam się, że może i z lenistwa tego nie zrobiłam ale naklejki były na tyle odpowiednie, że chyba tylko jedną musiałam dopasować używając nożyczek. Naklejek jest 10 więc nie możemy sobie pozwolić na błąd.





Oczywiście rozcinamy każda naklejkę i następnie do wody na 10 sekund i odklejamy od białego kartonika (coś jak tatuaż). Przyznam się jednak, że troszkę się namęczyłam, ponieważ nie wiadomo czemu naklejki nie chciały się początkowo trzymać na paznokciach, dlatego jak je przyłożyłam to potem chwile przytrzymywałam. Niestety wprawy w zdobieniu paznokci nie mam i miernie mi to wyszło :P Po nałożeniu już naklejek i społowaniu nadmiaru (piłujemy z góry na dół) pomalowałam paznokcie top coatem. Po jego nałożeniu niechcący uszkodziłam lekko jedną... Ah, szkoda  gadać.

Trwałość u mnie nie była zbyt dobra (ale to pewnie dlatego, że coś źle zrobiłam przy naklejaniu) i wyniosła max 3 dni (choć już wcześniej widać było ubytki...)

Jednak efekt jaki uzyskujemy z ich pomocą na pazurkach przyciąga wzrok :) Chyba ze trzy osoby je zauważyły i skomplementowały :) Nic innego mi nie pozostaje jak Wam je polecić do samodzielnego przetestowania :) Gdybym miała jeszcze jedne to na pewno już miałabym pewniejszą rekę i łatwiej by mi było - człowiek uczy się w końcu na błędach :P

24 komentarze:

  1. Ładny efekt, ale nie na moją cierpliwość :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Są świetne ;)
    Pozdrawiam i zapraszam ponownie
    :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda to zaskakująco dobrze :) Szkoda, że aplikacja nie jest taka prosta, ale wyszło Ci całkiem zgrabnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie ci to wyszło. :D
    Fajny blog, fajne pomysły, będę tu zaglądać z przyjemnością. :>
    Pozdro.
    indefinite-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny efekt na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny motyw. Ja zamawiałam naklejki wodne w polskim sklepie- dobrarada w cenie 7zł i było ich 12 więc można było sobie pozwolić na błąd.

    OdpowiedzUsuń
  7. Eee tam, zbędna rzecz jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładny motyw wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam do mnie! ;)

    Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj do obserwowanych! Mi będzie bardzo miło ;)



    http://zbieraninka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja bym coś zepsuła na 100% przy robieniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe, ale chyba bardziej pracochłonne niż zwykły lakier. :) no, ale efekt inny. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. taki zbędny gadżet, zostanę przy zwykłych lakierach

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne :D
    Musze sobie takie kupić ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt na paznokciach jest świetny. Myślę, że może i na dłuższą metę to by się nie sprawdziło, jednak jeżeli czeka nas jakieś ważniejsze wydarzenie, to naklejki będą niezastąpione ;) Sama jeszcze nigdy nie próbowałam, zwykle przeraża mnie ich cena ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. byłam ciekawa tych naklejek na paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. wygladają super, choc ja nie lubie tego uczucia na aznokciach, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń