Venusjanki

poniedziałek, 25 lipca 2011

Cienie z Inglota

Witajcie :) Mam dzisiaj pustkę w głowie i wpadłam na pomysł, że zaprezentuję Wam cienie z Inglot, które posiadam. Nie ma ich wiele, więc i post długi nie będzie :P

Pewnie wiele z Was Inglota zna i bardzo lubi, więc wydaje mi się, że wiele o firmie mówić nie trzeba. Jest to polska firma słynąca z całkiem tanich i bardzo dobrej jakości produktów. Mocną stroną firmy są cienie do powiek - niezwykle napigmentowane i trwałe, mnóstwo kolorów do wyboru, jak i kształtów (kwadraty - 12 zł, paski - 8 zł?, okrągłe - 10 zł).

Moja kolekcja zamieszkuje w paletce freedom system na 10 cieni okrągłych - koszt to chyba 18 zł. Najbardziej podobają mi się kolorki z wykończeniem matowym i perłowym.

Paletka na rogach ma mocne magnesy, które trzymają wieczko, a jeśli mamy dwie takie paletki możemy je razem złączyć.

Tak przedstawiają się cienie:

Brąz 402 P
 

Brąz ze złotem 112 AMC


Cielisty 390 M

Kremowo-biały 393 P

Brzoskwiniowy 407 P

Szaro-fioletowy 420 P

Srebrny 448 P

I mój smaczek z Kobo (koszt to 13,99 zł):
Złoto-różowy Golden Rose

Dodam jeszcze zdjęcia ulotki dla zainteresowanych:

26 komentarzy:

  1. ja nie mam żadnego cienia z inglota:o

    OdpowiedzUsuń
  2. och zazdroszczę tej paletki :)
    tażke dodaję do obserwowanych :) i serdecznie pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety nigdy nie korzystałam z kosmetyków tej firmy,ale słyszałam o niej wiele pozytywnych rzeczy, w końcu będę musiała sama je przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. aaa i zapomniałam ;) bardzo fajny blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Your make-up looks amazing!
    Thank you for your lovely comment and for following me, dear! Follow you back now!

    Loves,
    Rowan

    www.redreidinghood.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Strasznie fajne!
    Muszę sobie jakiś kupić, ja mam tylko 3 cienie z inglotka, a ten z kobo ciekawy.Przypomina mi z mac club'a...

    OdpowiedzUsuń
  7. ten ostatni kolor jest boski, bardzo mi się podoba:-) Mam pytanko czy te cienie z inglota są warte zakupienia? I ile kosztuje paletka na wkłady? Będę wdzięczna za odpowiedź, bo mam w planie skomponowanie własnej paletki. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    z pozdrowieniami
    Iwona:)

    OdpowiedzUsuń
  8. zapomniałam dodać, że mam na myśli paletkę ze stoiska, bo na allegro widziałam, że chyba oferują podróbki...

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaa zakochałam się w tym z kobo:** Jest śliczny :D Szkoda że nie mam dostępu do natury :((

    OdpowiedzUsuń
  10. ja rzadko maluje oczy cieniami i nie mam cieni Inglota. Może za niedługo to mi się zmieni, jak na ten czas mój makijaż oczu to tusz

    OdpowiedzUsuń
  11. o jaka kolekcja;) powiększa się:) chyba i tak zawsze będę pamiętać pierwszy zakup w Inglocie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam tylko 5 cieni z inglota. I używam od czasu do czasu, ale to nie znaczy, że ich nie lubię. ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam cienie z Inglota ;)
    Kobo ślicznie opalizuje!

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczególnie podoba mi się szaro-fioletowy i ten ostatni :) te KOBO pasują bez problemu?

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne , ten ostatni jest bardzo ciekawy ;) naprawdę taki niespotykany ;p :) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. No wyjazd sie udał :)
    Bardzo fajnie było :)
    Choć podróż męcząca :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam jedną paletkę z inglot i jestem mega zniechęcona :(

    OdpowiedzUsuń
  18. super kochana, serdecznie dziękuję za odpowiedź dotyczącą paletek. Bardzo mi dopomogłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  19. A u mnie nie ma tych paletek :( są jeszcze stare... ale to może i lepiej, portfel się cieszy :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo podoba mi się kolor 393.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo piękna paleta,choc za brązami nie przepadam,to te przypadły mi do gustu :) Piękny cień z kobo :D

    OdpowiedzUsuń
  22. ja kocham Inglota, jednak wydaje mi się, że podrożał... i ja za swoje paletki mniej zpłaciłam

    OdpowiedzUsuń